Menu


Film ślubny – Daria i Bartek – Fotografia ślubna Wrocław.

 

Fotografia ślubna, Film ślubny - Daria i Bartek - Jesienna sesja plenerowa.

A tu kilka słów od Darii i Bartka:

Poznaliśmy się, jak na XXI wiek przystało, …przez internet.

„Poznaliśmy się”……za dużo powiedziane. Po prostu

zajrzałam Bartka profil na „Sympatii”, a że zdjęcie nie zachęcało do kontynuowania znajomości, równie szybko jak zajrzałam, opuściłam jego stronę. Ale niestety….On miał podgląd profili osób odwiedzających i …zajrzał do mnie. I nie odpuścił. Męczył, dręczył, marudził i kwiczał. Nie mogłam już wytrzymać, choć powtarzam – wyglądem na zdjęciu wręcz mnie odstraszał, i umówiłam się.
Pierwsza randka – nadzwyczaj nieromantyczna – kino w Galerii Piastów w Legnicy, film pt. „Kołysanka”. Na szczęście rzeczywistość okazała się łaskawsza niż profilowe zdjęcie:)
Znajomość została nawiązana, pierwsze lody przełamane, a Małysz wyskakał wtedy medal na olimpiadzie:) 15 sierpnia 2013 roku w kościele parafialnym pw. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i Chrystusa Króla w Zagrodnie wzięliśmy ślub. W wielogodzinnych przygotowaniach pomagali nam Rodzice i Przyjaciele.

Wesele zorganizowaliśmy w największej sali w okolicy, aby pomieścić wszystkich tych, z którymi chcieliśmy dzielić przeżycia tego ważnego dnia:), czyli w Pałacu w Krotoszycach.
Dekoracjami kościoła zajęła się Lucjana Sarna i Edyta Mularczyk z Pracowni Florystycznej „Na Polnej” ze Złotoryi.

Dziewczyny, dzięki za walkę wiecie z kim i za zwycięstwo :) To co zrobiłyście było przecudowne i stało się inspiracją dla wiecie kogo:). Edyta również ratowała mnie w ostatniej chwili pożyczoną podwiązką:)
Niezwykłe dekoracje sali balowej oraz mój ślubny bukiet to dzieło pani Małgorzaty Łach i firmy Decorum.

Zaproszenia, winietki i inne elementy dekoracyjne, według mojego projektu, wykonała firma ART DESIGN z Piastowa.

Twarze w tym ważnym dniu upiększała wodoodpornym makijażem pani Dominika Szuba ze Złotoryi.
Fryzura moja i mojej mamy wyszła spod wprawnej ręki pani Beaty z Salonu Fryzjerskiego „Beata”, ze Złotoryi oczywiście. O resztę głów zadbała i w piękne fryzury zaopatrzyła moja była uczennica, Adela Niklewicz:). Manicure hybrydowy wykonała moja kosmetyczka od wielu, wielu lat, pani Dorota Podgórska ze Złotoryi.
Zespół muzyczny, wybierany w ciemno, choć z polecenia, to PULS z Legnicy. Nie mogliśmy lepiej wybrać:)

O brzuchy gości zadbał nasz niezastąpiony szef kuchni – pan Krzysztof. Dziękujemy mu za to, że nas przekonał do pewnych rozwiązań i zadbał o menu, ryzykując prawie utratę stanowiska:). Do ślubu jechaliśmy autem wybieranym metodą chybił-trafił – to, które miało nas dostarczyć, nie dojechało z powodu wypadku na A4… Zatem zaszczytu dowiezienia nas na uroczystość dostąpił wujek Edek i jego Toyota Avensis.
Z kościoła do Krotoszyc wiózł nas wóz – Alfa Romeo Spider, wypożyczony od firmy RETRO MOBILE z Wrocławia.
Chwile wzruszeń (i nie tylko) uwieczniał na taśmach filmowych Darek Paterek z Telewizji Kablowej Master z Głogowa. Choreografię do pierwszego tańca, w którym zgubiłam buta, ułożył przesympatyczny Piotr Krzyżanowski z Prochowic. Podczas mszy na skrzypcach pięknie grała pani Anna Żońca z Legnicy.

Świadkami byli: Iza, moja przyjaciółka od dziecinnych lat oraz Damian, przyjaciel Bartka. Był z nami jeszcze jeden pan – Swarovski się nazywał:) Upiększał moją suknię, uszy, rękę, a także Pana Młodego:). Szpilkę do musznika i spinki do mankietów z kryształami Swarovskiego, według mojego projektu, wykonała pani Edyta Woźniak z pracowni Galeria Modna.
A wszystko w tym dniu, od początku do końca, sfotografował artystycznie nasz niezastąpiony fotograf Michał Słomiński, którego bloga właśnie czytacie. Dziękujemy mu za to, że dzięki jego zdjęciom wiemy wreszcie, jak wyglądało nasze wesele:) Łzy uronione nad naszym albumem – bezcenne!

Dziękujemy wszystkim, którzy 15 sierpnia nam towarzyszyli i którzy pomogli zorganizować nasz ślub i wesele. Dziś wiemy, że przeżywanie ważnych chwil tylko wtedy ma sens, gdy ma się te chwile z kim dzielić.

Już na zawsze jesteście częścią naszych wspomnień, które nie przeminą nigdy…
Dziękujemy i pozdrawiamy
Daria i Bartek




Zobacz także:

Oryginalne zaręczyny Wrocław Rynek.
Ślub cywilny w plenerze - Pałac Staniszów. Zaślubiny w ogrodzie / sesja w Pradze.

4 komentarze

Napisz komentarz...

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *